♥
czwartek, 2 września 2010
Candles... ♥
Chłodne dni nie wpływają na mnie zbyt korzystnie. Ciągle bym spała, ciągle piłabym kakao, ciągle mi zimno ;/ Dzień robi się coraz krótszy. Jedynym ratunkiem są świeczki. Uwielbiam je. Ich blask i ciepło jakie dają. Wystarczy jedna świeczka i w najzimniejszy wieczór wypełnia mój pokój przyjemnym ciepłem. No i ten nastrój i blask ciała... Magiczne. ♥
Najbardziej upodobałam sobie świeczki Ikei. Są długopalące ;) i co najważniejsze dla mnie, spalają się 'do środka'. Nie kapią, dzięki czemu nie potrzebuja podstawek i nie trzeba ich potem skrobać bo wosk gdzieś skapnął. Trzeba tylko uważać pod koniec palenia. Chyba wiecie dlaczego ;)
wtorek, 31 sierpnia 2010
♥ kurtka lotniczka ♥
Dobrze, że dzisiejszy dzień już się kończy. Spędziłam go na bieganiu po Kaliskich aptekach w poszukiwani stażu. Problem jest tego typu, że żadna apteka nie chce zatrudnić absolwentów na staż... Kilka właścicieli aptek ma do mnie oddzwonić i podać godziny i dni spotkań. Dobre i to. Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie bo bardzo chcę odrobić te dwa lata stażu, uzyskać pełnoprawny tytuł, przepracować jeszcze rok i starać się o własną aptekę na wsi ;)
Jeśli chodzi o tytuł posta to marzę o takiej kurtce! ♥
Mój dzisiejszy strój
Kończę post w łóżku z wielkim kubkiem owocowej herbaty :) Miłego czytania i cudownego wieczoru moje drogie ♥
Jeśli chodzi o tytuł posta to marzę o takiej kurtce! ♥
Nie mam pojęcia jaka jest fachowa nazwa tego typu kurtek i nie wiem pod jakim hasłem szukać jej na allegro. Znalazłam podobną w jakimś butiku za 155zł. Oczywiście nie ze skóry :D tylko z materiału, ocieplana ale wg. mnie nie nadaje sie na mroźną zimę. Raczej na zimną jesień ;) Są w kolorze czarnym i brązowym. Gdybym kupiła to czarną ale następny problem jak wiąże się z kupnem tej kurtki to buty. Nie mam odpowiednich, pasujących. W ogóle nie wiem jakie buty do tego nosić za wyjątkiem prostych, kozaków, pełnych botków na obcasie i ekstremalnie militarnych ( te ostatnie w ogóle mi się nie podobają ) ;/
Ale tak mnie zauroczyła ta kurtka, że ją kupie i powieszę w szafie bo nie będę miała do niej butów, odpowiednich na jesień. Wyjmę ją zimą, ubiorę kozaki i zmarznę bo kurtka nie nadaje się na mróz. I co tu zrobić? ;/
Mój dzisiejszy strój
sweter - zara, leginsy - sinequanone, kamizelka - makro ;) , torebka - sinequanone, buty - deichman ( kolekcja wiosenna z czerwoną podeszwą. Obecnie sa identyczne ale już z podeszwą czarną ha ha ha ;P )
Nie wiem dlaczego ten oto mój fotograf
nie może zrobić zdjęcia wyłącznie mnie, a nie mnie i otoczeniu ;]
...
Kończę post w łóżku z wielkim kubkiem owocowej herbaty :) Miłego czytania i cudownego wieczoru moje drogie ♥
10 rzeczy, które lubię
Kathy wkręciła mnie do zabawy: wymień 10 rzeczy, które lubisz. Jest mi bardzo miło i dziękuję kochana Kathy :*
ZASADY :
1. Napisz, kto przyznał Ci tę nagrodę.
2. Wymień 10 rzeczy, które lubisz.
3. Przyznaj tę nagrodę 10 innym blogerom i poinformuj ich komentarzem.
CO LUBIĘ:
1. Spędzać czas z J *:
2. Koty!
3. Dostawać kwiaty ;) ( chyba jak każda kobietka ;)
4. Morze i wszystko co z nim związane ;)
5. Czytać ciekawe książki
6. Dekorować, zmieniać, przestawiać (odnośnie do wnętrz i ich wystroju )
7. Małe pieski rasy Szpic miniaturowy Pomeranian. Jak są obcięte i mają malutkie włoski są taaaaakie słodziutkie bo wyglądają jak niedźwiadki! ♥ Kiedyś będziemy mieli razem z J takiego psiaczka. Białego. I będzie misiem polarnym :D
8. Wygłupiać się ;)
9. Sh bo za 100zł mam całą siatę ekstra ciuchów a nie jeden topik na ramiączkach oO Co nie oznacza, że od czasu do czasu nie upadnę na głowę i wydam 80zł za bluzkę a potem tego szczerze żałuję. Żałuję i to bardzo! :D
10. Dr. Housa i Gossip Rirl ( obecna mania)
7. Pomeranian
ZASADY :
1. Napisz, kto przyznał Ci tę nagrodę.
2. Wymień 10 rzeczy, które lubisz.
3. Przyznaj tę nagrodę 10 innym blogerom i poinformuj ich komentarzem.
CO LUBIĘ:
1. Spędzać czas z J *:
2. Koty!
3. Dostawać kwiaty ;) ( chyba jak każda kobietka ;)
4. Morze i wszystko co z nim związane ;)
5. Czytać ciekawe książki
6. Dekorować, zmieniać, przestawiać (odnośnie do wnętrz i ich wystroju )
7. Małe pieski rasy Szpic miniaturowy Pomeranian. Jak są obcięte i mają malutkie włoski są taaaaakie słodziutkie bo wyglądają jak niedźwiadki! ♥ Kiedyś będziemy mieli razem z J takiego psiaczka. Białego. I będzie misiem polarnym :D
8. Wygłupiać się ;)
9. Sh bo za 100zł mam całą siatę ekstra ciuchów a nie jeden topik na ramiączkach oO Co nie oznacza, że od czasu do czasu nie upadnę na głowę i wydam 80zł za bluzkę a potem tego szczerze żałuję. Żałuję i to bardzo! :D
10. Dr. Housa i Gossip Rirl ( obecna mania)
7. Pomeranian
♥♥♥♥♥
NOMINUJĘ:
Ciężko wybrać bo większośc już została nominowana :/
Mam tylko sześć uczestniczek. Reszta już napisała co lubi :)
czwartek, 26 sierpnia 2010
chłodniejsze dni.
Na dworze robi się coraz chłodniej. Niby fajnie bo mozna chwalić się nowymi, jesiennymi ciuchami ale ja zdecydowanie wolę słońce... :)
Jak wyczytałam z jesiennych trendów, królować będzie kolor beżowy i szary :D Idąc za modą, Kaliski lumpeks zaopatrzył mnie w beżową swetro-tunikę :) Idealną na takie dni jak dzisiejszy :) Co prawda nie mam szarych getrów a czarne, no ale nie można ślepo podążać za modowymi trendami :) Trzeba dołożyć coś od siebie ;)
Jak wyczytałam z jesiennych trendów, królować będzie kolor beżowy i szary :D Idąc za modą, Kaliski lumpeks zaopatrzył mnie w beżową swetro-tunikę :) Idealną na takie dni jak dzisiejszy :) Co prawda nie mam szarych getrów a czarne, no ale nie można ślepo podążać za modowymi trendami :) Trzeba dołożyć coś od siebie ;)
sweter - marks & spencer/sh , getry - sinequanone
Na zdjęciu nie widac dodatków, więc jest o nich specjalne zdjęcie :)
wisior - f&f ( obecnie jest)
bransoletki - rossmann ( również obecnie są ;)
Rano, na ryneczku mama sprawiła mi przepiękny prezent w postaci wielkiego bukietu astrów :)
środa, 25 sierpnia 2010
♥
Nie lubię takiego rozmiaru zdjęcia ale większe nie łapało tu ostrości o.O No nic :D coś kosztem czegoś, nie można mieć wszystkiego ;)
Lato się kończy :/ Liście żółkną, niektóre już opadają :( nie lubię jesieni bo staje się tak szaro i nijako. Łapię resztki słońca, Uporczywie wkładam na siebie krótkie spodnie, żeby tylko słońca nie wystraszyć grubym swetrem. Bardzo chcę, żeby zostało na zawsze! :D
koszulka - h&m, szorty - zara, baleriny - atmosphere, torba - nie pamiętam, wisior - f&f
Wpadłam w szał dr. Housa. Wiem, wiem, Mam zapłon jak maluch na mrozie bo szał na Hałsa zaczał się już daaaaaaaaaaaaawno temu no ale... :D
Siedzę godzinami, a to przed kompem, a to przed tv i śledzę namiętnie każdy wątek! Przez niego, zapomniałam o odcinkach Nigelli na tvn style...
Pyszne ciastka z czekoladą! Do nabycia w Lidlu za ok 4zł ;)
niedziela, 22 sierpnia 2010
własnoręcznie uszyte..
Jakiś czas temu zapragnęłam szarej spódniczki z białą koronką. Zastanawiałam się gdzie taką upolować aż wpadłam na genialny plan uszycia takiej :D Koleją rzeczy był problem związany z brakiem szarego materiału, który mogłabym przerobic na ową kieckę. Po przeryciu mojej przepastnej szafy trafiłam na starą, szarą sukienkę, której już nie nosiłam. Wyciełam odpowiedni kształt i przy pomocy mojej magicznej maszyny pozszywałam wszystkie kawałki do siebie...
wyszło o tak
Ładnie? :) Oczywiście musiałam ją przetestować na spacerze z J *:
O pamiatkach z Kołobrzegu następnym razem. Nie mogłam się powstrzymać przed zamianą kolejności wpisów :) Musiałam się pochwalić spódniczką :)
Aaaaa! Zapomniałabym o babeczkach, które upiekła moja mama a ja je ozdobiłam, bo oczami też się przecież je ;)
Jest już dość późno ( wg. mojego zegara biologicznego ;) dlatego piję ciepłe kakałko i zmykam spać :)

Dobranoc.
czwartek, 19 sierpnia 2010
Kołobrzeg cz.1
To były najcudowniejsze wakacje na jakich byłam. Po pierwsze i najważniejsze ;), że spędzone z J *: a po drugie i równie ważne, że nad morzem :) Kocham morze! :) Mimo, że plażową pogodę mieliśmy jeden dzień, spędziłam miło czas na spacerach po plaży i na szukaniu ciekawych pamiątek w przyplażowych straganach :) Ale o pamiątkach w innym poście :)
Szukałam też muszli ale nic nie było... mam może z 4 muszelki, takie zwyczajne. Na plaży, do której spacerkiem mieliśmy 15min od zakwaterowania, znaleźć jakąś muszelkę graniczyło z cudem. Na plaży głównej zaś, same połamane...
Szukałam też muszli ale nic nie było... mam może z 4 muszelki, takie zwyczajne. Na plaży, do której spacerkiem mieliśmy 15min od zakwaterowania, znaleźć jakąś muszelkę graniczyło z cudem. Na plaży głównej zaś, same połamane...
Płyneliśmy też pirackim statkiem! Sasasa!
bluzka - french collection / czy jakoś tak.
spódniczka - atmosphere
koszyk - sh
japonki - sh
pierścień - asos
okulary - jeden z Kołobrzeskich straganów przy plaży ;)
Coca Cola zawsze i wszędzie obecna ;)
Piaszczyste serce :)
love, love.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















